UPPSALA to czwarte co do wielkości miasto Szwecji, centrum administracyjne regionu Uppsala, położone około 70 km na północ od Sztokholmu. Jest jednym z najstarszych miast Szwecji. Już za czasów wikingów mieściła się tu osada oraz miejsce pogańskich obrzędów ofiarnych. W końcu XIII w. powstało tu arcybiskupstwo oraz rozpoczęła się budowa największej w Szwecji katedry, którą ukończono w XVI w. Wtedy też został otwarty tu uniwersytet. Dziś miasto stanowi centrum kulturalno-naukowe kraju, ważny węzeł komunikacyjny i ośrodek turystyczny. Warto zobaczyć: Uniwersytet założony w 1477 (najstarszy na Półwyspie Skandynawskim), biblioteka (założona 1620), ogród botaniczny (założony 1741), gotycka katedra (XIII-XV, XVIII, XIX w.), kościół Św. Trójcy (XII, XX w.), zamek (XVI-XVIII w.), brama Króla Jana (1570), Kolegium Gustavianum (XVII w.).
W samym centrum średniowiecznego miasta, tylko o 10 minut drogi od stacji kolejowej wznosi się ogromna gotycka katedra (Domkyrkan; codz. 8.00-18.00; wstęp wolny), największa w całej Skandynawii. Jej budowniczym przyświecał jeden cel - udowodnić mieszkańcom Trondheim w Norwegii, że może powstać coś wspanialszego, niż ich potężny kościół. Swej konkurentce, zbudowanej z importowanego kamienia, katedra w Uppsali ustępuje jednak materiałem, którym w jej przypadku jest lokalna cegła. Na zwiedzających ten przybytek, duże wrażenie robi pogłos we wnętrzu. Szczególnie godne uwagi jest obejście w stylu francuskiego gotyku z wieńcem skąpanych w złocie polichromii kaplic - jedną z nich zdobi pieczołowicie odrestaurowane XIV-wieczne malowidło przedstawiające legendę św. Eryka, patrona Szwecji: jego koronację, krucjatę na terytorium Finlandii, ostateczną klęskę i egzekucję z rąk Duńczyków. Relikwie św. Eryka spoczywają, pilnie strzeżone, w bocznej kaplicy nawy. Są tam też sarkofagi: rebelianta z okresu Reformacji, Gustawa Wazy, jego syna Jana III, a także przyrodnika Linneusza, który mieszkał w Uppsali. Upływ czasu, zniszczenia wskutek pożarów i inwencja kolejnych użytkowników świątyni (np. dwie charakterystyczne wieże dobudowano dopiero w końcu XIX w.) spowodowały, że dzisiejszy wygląd wielokrotnie odnawianej i przebudowywanej katedry nie bardzo przypomina XIII-wieczne centrum życia duchowego. Historia lepiej obeszła się z budynkami otaczającymi Domkyrkan. Naprzeciwko jej fasady zachodniej wznosi się zwieńczone cebulastą kopułą, zbudowane w 1625 r., uniwersyteckie Gustavianum (codz., VII, VIII, 11.00-15.00, IX-VI 12.00-15.00; 30 kr), które - ze względu na świetnie zachowaną salę sekcji zwłok - stanowi przedmiot dumy tutejszego biura informacji turystycznej. W tym samym gmachu mieszczą się jeszcze niewielkie zbiory antyczne egipskie i grecko-rzymskie, oraz zabytki nordyckie. Za zwiedzenie każdego z tych działów pobierana jest niewielka opłata (VII, VIII, codz. 11.00-15.00).
Obecna siedziba uniwersytetu (pn.-pt. 8.00-16.00) - imponujący, neorenesansowy, XIX-wieczny budynek - znajduje się po drugiej stronie ulicy. W tym dawnym seminarium duchownym mają miejsce obecnie wykłady i ćwiczenia oraz majowe ceremonie magisterskie. Spośród bardziej znanych absolwentów uczelni warto wymienić przyrodnika Carla von Linne (Linneusza) i Andersa Celsjusza, twórcę 100-stopniowej skali temperaturowej. Można się przejść po budynku, ale aby zajrzeć do zamkniętych sal (wśród nich wspaniałego Gabinetu Sztuki Augsberga dedykowanego Gustawowi II Adolfowi), trzeba przyłączyć się do grupy z przewodnikiem (V-VIII: codz. 12.30-14.00; 15 kr) lub poprosić o ich otwarcie którego�� z pracowników biura Vaktmasteriet, mieszczącego się na prawo od głównego wejścia. Parę kroków dalej, na tyłach uniwersytetu znajduje się Carolina Rediviva (pn.-pt. 9.00-17.00, sb. 10.00-16.00) - uniwersytecka biblioteka. Co roku 30 kwietnia - mimo że wtedy zwykle jeszcze leży śnieg - spotykają się tu na obchodach pierwszego dnia wiosny studenci ubrani w tradycyjne, przypominające marynarskie, czapki. Jest to jedna z największych bibliotek w Skandynawii - jej księgozbiór liczy ok. 4 mln egzemplarzy. Spróbuj przybrać typową dla studenta pozę, to może uda ci się wśliznąć do środka i wspólnie z innymi wypić kawę. Już nie tak nieoficjalnie można zajrzeć do sali manuskryptów, gdzie zgromadzono kolekcję rzadkich listów i innych rękopisów, której ozdoba jest bezcenna Srebrna Biblia z VI wieku i oryginalna partytura Czarodziejskiego Fletu Mozarta. Biblioteka też szczyci się największym na świecie zbiorem pamiątek po Koperniku, wśród których wyróżniają się tablice astronomiczne z własnoręcznymi adnotacjami astronoma. Kolekcja ta to jeden z łupów wojennych, który trafił do Szwecji razem z wieloma polskimi zbiorami dzieł sztuki i książek w czasie "potopu". Po tym wszystkim zamek, niedostępny dla zwiedzających, może tylko rozczarować. W 1702 r. potężny pożar pochłonął dwie trzecie miasta w tym również zamek. Z potężnej budowli ocalało wówczas tylko jedno skrzydło i dwie wieże, co dziś wygląda trochę jak hollywoodzka dekoracja filmowa, daje jednak pewne pojęcie o pierwotnym kształcie zamku. Zwiedzanie Uppsali, a zwłaszcza jej gęsto zabudowanego Starego Miasta, zajmie dobre pół dnia; później można się przespacerować brzegiem rzeki, płynącej przez centrum miasta, gdzie jest sporo relaksującej zieleni i kilka miejsc idealnych latem do kąpieli słonecznych. W poszukiwaniu spokoju i odpoczynku należy zajrzeć do ogrodów Linneusza (V-VIII: codz. 9.00-21.00, IX: 9.00-19.00; 10 kr), tuż nad rzeką, przy Linnegatan. W tym dawnym uniwersyteckim ogrodzie botanicznym do dziś zachowało się wiele roślin sprowadzonych tu i sklasyfikowanych przez wielkiego botanika w 1741 r |
|




.jpg)
