Stolica Szwecji położona jest na kilkudziesięciu wyspach - stąd obowiązkowym punktem zwiedzania jest przejażdżka statkiem wycieczkowym. To miasto o statusie nowoczesnej, patrzącej w przyszłość metropolii zadziwia idylliczną atmosferą szerokich, otwartych przestrzeni i spokojną powagą starych, monumentalnych budowli. Na pierwszy rzut oka może wydać się obce i nieprzyjazne. Szwedzi, którzy przybywali tu z prowincji w poszukiwaniu pracy, ochrzcili Sztokholm mianem "Królowej Śniegu". Wrażenie to jednak mija bez śladu, jeśli doczekamy się piątkowego czy sobotniego wieczora - miasto bawi się wtedy nie gorzej niż inne stolice Europy - temperatura jest wtedy bardzo wysoka!!!
Bardzo charakterystyczne jest Stare Miasto (Gamla Stan) - w całości położone na jednej z wysp. Jako ciekawostkę należy podać, że praktycznie każda rodzina w Sztokholmie posiada "coś do pływania". Ilości łodzi, żaglówek i motorówek nikt nie jest w stanie dokładnie podać, jedynie szacuje się ją na kilkaset tysięcy. Panująca tam atmosfera, specyficzna dla Szwecji, wynika z połączenia współczesnej zamożności kraju z historyczną autentycznością dostojnych budowli, wplecionych w sieć średniowiecznych uliczek. W pobliżu Starówki leży niewielka wyspa Skeppsholmen, skąd rozciąga się fantastyczny widok na kręte nabrzeże. Rejon położony na północ od Starego Miasta, Norrmalm, to całkowicie nowoczesne centrum handlowe, pełne pasaży, ogromnych domów towarowych i rzucającego się w oczy, natrętnego wręcz bogactwa. Właśnie tutaj mieści się Dworzec Centralny, tętniący życiem park Kungstradgarden i wiele z około osiemdziesięciu muzeów i galerii Sztokholmu. W przybytki te obfitują też sąsiadująca od wschodu, bardziej mieszkalna w charakterze dzielnica wytwornych alei i eleganckich domów Ostermalm - oraz na południowym wschodzie, zielona wyspa - park Djurgarden. Są tutaj i dwa najstarsze i najciekawsze w Europie muzea na otwartym powietrzu: XVII-wieczny okręt "Waza" (Vasa), który wydobyto z dna sztokholmskiego portu i poddano konserwacji oraz skansen. Obydwa obiekty cieszą się dużą i zasłużoną sławą. Wyspa Sodermalm lub po prostu Soder, położona na południe od Starego Miasta, jest dzielnicą tradycyjnie robotniczą, jednak dzisiaj jej atmosferę tworzą znane w całym mieście, pełne charakteru bary i restauracje. Wiele modnych lokali jest też na Kungsholmen - wyspie położonej na zachód od centrum.
Wizytę w Sztokholmie należy rozpocząć od muzeum statku Vasa. Był to największy szwedzki, ale chyba także w ogóle, okręt wojenny XVII-to wiecznej Europy. Wybudowany podczas wojny polsko-szwedzkiej miał przechylić szalę zwycięstwa na korzyść naszego sąsiada zza morza. Zatonął jednak kilkanaście minut po wyruszeniu w swój pierwszy rejs nie wypłynąwszy nawet dobrze z portu. Przyczyna zatonięcia była bardzo prosta: - złe wybalastowanie wynikające z faktu, że był to swego rodzaju eksperyment i ewenement na skalę światową. Okręt ten posiadał bowiem dwa pokłady armatnie (ówczesne statki posiadały tylko jeden), w związku z tym dwa razy więcej dział, większy ciężar, inna budowa itd. Najkrócej mówiąc dobudowali pokład w górę pozostawiając taką samą szerokość statku (komputerowych symulacji jeszcze wtedy nie było, co więcej nie przeprowadzano nawet prób modeli). Wszystko to doprowadziło do katastrofy. Niedawno statek wydobyto, zrekonstruowano i ustawiono w specjalnie z tej okazji wybudowanej hali. Można go obejrzeć z każdej strony, ze wszystkich poziomów - nie można tylko wejść do wewnątrz. Przygotowano także komputery, na których można się pobawić w konstruktorów.
Będąc w stolicy Szwecji nie można odpuścić sobie zmiany warty przed pałacem królewskim. Maszeruje orkiestra, a w kompanii honorowej służą także psy ubrane w specjalne wdzianka w narodowym kolorze i z wyhaftowanym herbem.
WARTO ZOBACZYĆ
V. HOTELE – WEEKEND W SZTOKHOLMIE
|
|




.jpg)
.jpg)