Kraina psich zaprzęgów oraz Północnego Słońca.
KRAINA psich zaprzęgów i Północnego Słońca rozciąga się od Kangaatsiaq na południu po Qaanaaq na północy. W ciągu lata słońce jest na niebie przez 24 godziny na dobę – a im dalej na północ pojedziesz, tym dłuższy będzie okres niekończącego się dnia. Znaczy to, oczywiście, że zimą trwa odpowiadający okres ciemności. Dzień, kiedy słońce ponownie się pojawia to 13 stycznia, święto, na które wszyscy czekają. Chociaż lotniska są na Aasiaat, Ilulissat, na półwyspie Nuussuaq niedaleko Uummannaq i na Upernavik, duża odległość między miastami obraca podróż statkami pasażerskimi w wielką przygodę, pokazując ogromną różnorodność natury Grenlandii. Twoim oczom ukażą się wystające z wody skały, niskie góry na południu, monumentalne bazaltowe góry na wyspie Disko, najwyższe szczyty na zachodnim wybrzeżu niedaleko Uummannaq, kolonie ptaków na klifach Upernavik oraz lodowce i pola lodowe wzdłuż drogi. Najbardziej twórcze i najszybciej poruszające się lodowce świata można podziwiać w okolicach Uummannaq i Ilulissat. Polowania na foki są najważniejszym źródłem przychodów dla większej części ludności, i z tego właśnie powodu tutejsze miejscowości różnią się od tych w innych częściach Grenlandii. W regionie jest wiele osad i Ty, jako gość, będziesz mógł poznać całkiem inną Grenlandię od tej, którą widać w zatłoczonych miastach. Zimą, kiedy fiordy zamarzają, psie zaprzęgi są niezastąpioną formą transportu dla rybaków i myśliwych. Długie liny są przepuszczane przez otwory w lodzie na połów Grenlandzkiego halibuta. Te ryby najczęściej łowi się na głębokości 600 metrów, a liny są wyciągane ręcznie! Znaczenie psich zaprzęgów dobitnie podkreśla fakt, że w wielu miejscach jest więcej psów niż ludzi. Jest tu wiele rzeczy do zobaczenia i zrobienia dla gości zainteresowanych historią. Najstarszy, datowany na 1734 rok dom drewniany w Grenlandii znajduje się w Qasigiannguit, i jest równocześnie muzeum ze wspaniałą kolekcji znalezisk archeologicznych z różnych prehistorycznych kultur.
Dawna osada Sermermiut niedaleko Ilulissat, stary magazyn, opuszczone miejsca, domy kolonialnych administratorów oraz kościoły stanowią świadectwa fascynujących aspektów grenlandzkiej historii. W każdym mieście jest muzeum, które zabierze Cię w podróż w przeszłość. Na lądzie nie zobaczysz wielu zwierząt, może lisa i zająca, ale za to woda tętni tu życiem. Różna gatunki mew odpoczywają na krach lodowych, wielką liczbę fulmarów mnożna zaobserwować w pobliżu miast, kiedy robią użytek z odpadów z przetwórni rybnych. Krewetki, znane również jako różowe złoto, doceniane przez grenlandzkich eksporterów, są powodem odwiedzin wielu dużych trawlerów i małych statków pływających po wodach Północnej Grenlandii. Grenlandzkie halibuty są łowione również z pontonów, i nie jest niczym nadzwyczajnym złowienie 50 ton tygodniowo przez kilkuset mieszkańców małej miejscowości. Jest to również miejsce, gdzie będziesz miał największą szansę zobaczyć gigantycznego wieloryba, szczególnie w okolicach Qeqertarsuaq, Aasiaat czy Qasigiannguit. Nie przypadkiem dokładnie w tym rejonie wielu Duńczyków polowało w 18 wieku. THULE – ta nazwa jest otoczona magią, a dla wielu ludzi przywołuje obraz 'prawdziwej Grenlandii'. Dziś miasto nosi nazwę Qaanaaq. Tak daleko na północy Północne Słońce trwa od połowy kwietnia do końca sierpnia, dla odmiany w czasie zimy słońce nie wschodzi przez trzy miesiące. Polowania mają tu wielką wagę, ale jest kilka lokalnych obostrzeń kontrolujących gdzie i jak odbywają się polowania – na narwale, na przykład, można polować tylko przy pomocy harpunów. Sposoby na życie na tak dalekiej północy i w tak surowym klimacie są przekazywane z pokolenia na pokolenie, a te zdolności adaptacji wspomogły możliwość przetrwania tej niewielkiej społeczności. MIASTA GRENLANDII PÓŁNOCNEJ:
|
|




.jpg)
.jpg)